-Jesteś tępą dziwką w ciele anioła wiesz?! A teraz pewnie mnie zabijesz? Jaka ty przewidywalna...
-Dziękuję za tą dziwkę - uśmiechnęła się jak obłąkana - i nie jestem na tyle litościwa by pozwolić ci tak szybko umrzeć.
KARTOTEKA
Imię i nazwisko: Alison Chamberlain
Data urodzenia: 05.02.2005r
Wiek: 25
Miejsce urodzenia: Dawny, przedwojenny Nowy Jork
Rodzice: nieznani
Wykształcenie: “skoro to takie ważne możesz zapisać, że Wyższa Szkoła Suk”
Stan cywilny: wolna
Dzieci: brak
Znaki szczególne: “możesz zapisać, że zajebiste nogi”
Alergie/uczulenia: “tylko na wkurwiających ludzi”
Choroby przewlekłe: “Czasem te głosy w mojej głowie mówią: zabij go, oglądaj jak z jego ciała wypływają ostatnie krople krwi. Hahaha, naprawdę się nabrałeś idioto?”
Uzależnienia: “jak się rozbierzesz to możemy o tym porozmawiać”
Wyrok: Dożywocie
Skazana za: 3 morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, posiadanie narkotyków, kradzież samochodu, prowadzenie pod wpływem alkoholu, udział w nielegalnych wyścigach. podrabianie dokumentów (ale teraz to już i tak nie ważne)
Dawna cela: 503
Dawna cela: 503
“Gdy ktoś jest w potrzebie podaję mu wodę tylko po to by ją odsunąć gdy wyciągnie po nią rękę”
Komentarz lekarza: nieprzewidywalna psychopatka, z pewnością nimfomanka i sadystka. Lepiej trzymać się z dala. Przez długi czas wyżywała się na ofiarach i gnębiła je psychicznie zanim zabiła. Zafascynowana średniowiecznymi i wieloma innymi wymyślnymi torturami. Przesycona ironią do której zawsze dodaje ten irytujący uśmieszek. Tak naprawdę to niewiele chciała o sobie powiedzieć. Zalecane są dalsze obserwacje w celu dalszych ustaleń.
“Uwielbiała kiedy ofiara błagała ją o śmierć i to rozczarowanie na twarzy kiedy uświadamiała sobie, że to dopiero początek tortur”
Dodatkowe informacje:
*chcesz się z nią dogadać? Przynieś fajki lub czekoladę
*prawdę o sobie mówi tylko nielicznym
*planowała uciec ale nie zdążyła przed wojną, siedziała więc nie wie o co w niej chodziło, słyszała jedynie plotki
*oczywiście po upadku więzienia była na zewnątrz ale prawdę mówiąc tam było jeszcze gorzej więc wróciła i została z grupką więźniów lecz i tak czasem muszą wychodzić by zdobyć pożywienie i inne produkty potrzebne do życia, które są coraz trudniejsze do zdobycia
*nie licząc braku niektórych luksusów to bardzo dobrze odnajduje się w "nowym świecie", w którym nie ma żadnych zasad i rządzi ten, kto jest najsilniejszy
*oczywiście po upadku więzienia była na zewnątrz ale prawdę mówiąc tam było jeszcze gorzej więc wróciła i została z grupką więźniów lecz i tak czasem muszą wychodzić by zdobyć pożywienie i inne produkty potrzebne do życia, które są coraz trudniejsze do zdobycia
*nie licząc braku niektórych luksusów to bardzo dobrze odnajduje się w "nowym świecie", w którym nie ma żadnych zasad i rządzi ten, kto jest najsilniejszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz